<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Feenat's Blog</title>
	<atom:link href="http://feenat.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://feenat.wordpress.com</link>
	<description>o wszystkim co dotyczy mnie.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 24 May 2009 19:07:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='feenat.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Feenat's Blog</title>
		<link>http://feenat.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://feenat.wordpress.com/osd.xml" title="Feenat&#039;s Blog" />
	<atom:link rel='hub' href='http://feenat.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>everything</title>
		<link>http://feenat.wordpress.com/2009/05/24/everything/</link>
		<comments>http://feenat.wordpress.com/2009/05/24/everything/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 May 2009 19:01:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://feenat.wordpress.com/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[Źle mi fizycznie, więc postanowiłam dobić się także pod względem psychicznym. Lifehouse &#8222;Everything&#8221; i od razu człowiekowi robi się szaro na sercu. &#8222;And how can I stand here with you And not be moved by you? Would you tell me how could it be any better than this&#8230;&#8221; Dlaczego większość piosenek o miłości jest smutna? [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=feenat.wordpress.com&amp;blog=7449460&amp;post=14&amp;subd=feenat&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Źle mi fizycznie, więc postanowiłam dobić się także pod względem psychicznym. Lifehouse &#8222;Everything&#8221; i od razu człowiekowi robi się szaro na sercu.  <em></em></p>
<p><em>&#8222;And how can I stand here with you<br />
And not be moved by you?<br />
Would you tell me how could it be any better than this&#8230;&#8221;</em></p>
<p>Dlaczego większość piosenek o miłości jest smutna? Dlaczego mówi o uczuciu niespełnionym, niemożliwym do realizacji? Dobra, wiem. Takie utwory łatwiej się sprzedaje. Wszak &#8211; nie oszukujmy &#8211; więcej osób przeżywa miłość nieszczęśliwą niż szczęśliwą. Ale chyba każdy z nas, słuchając takich smętów chce wierzyć, że jego też spotka kiedyś uczucie jak z bajki; szczere, silne i odwzajemnione. I, co też ważne, wieczne. Ja także w to wierzę. Nie wstydzę się przyznać. Taka już ze mnie niepoprawna romantyczka. Pewnie się przez to nieraz przejadę w życiu, ale wiecie co? Dzięki takiemu poczuciu jakoś łatwiej się żyje.</p>
<p>Wróćmy do fizycznych niedogodności. Chyba będę chora, brat zaraził mnie przeziębieniem. Pragnę zaznaczyć, że jest to całkowicie nieuczciwe, gdyż to ON jeździł w deszczu na rowerze, a ja grzecznie się pilnowałam. I teraz przez wzgląd na wspólne zamieszkanie muszę dzielić z nim zarazki.  I gdzie tu sprawiedliwość?! Pobolewa mnie głowa i gardło, a na dodatek cały dzień trzęsę się z zimna. Wiem, co mi doradzicie. Herbatka, do łóżeczka i przeleżeć. A figa! Jutro z samego rana muszę jechać do Biura Rekrutacyjnego na UW, załatwić wreszcie to zaświadczenie, że jestem finalistką olimpiady. Spod uniwersytetu pędzę do Romy (jutro kończy się rezerwacja i trzeba wykupić bilety), a potem na chwilę do domu, wyprowadzić psa na spacer i do koleżanki. Będziemy pisać scenariusz filmu, który zaczynami kręcić na początku czerwca. Jestem ogromnie ciekawa co z tego wyjdzie.</p>
<p>(zmiana repertuaru. Teraz leci Raz Dwa Trzy &#8222;Oczy tej małej&#8221;. Optymizm pełną gębą, co nie..?)</p>
<p>Łyknęłam jakieś proszki i mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Tak w ogóle, to muszę się pochwalić: skończyłam kolejne opowiadanie. Krótsze niż zwykle, zaledwie 50 stron w Wordzie, ale jestem z niego dość zadowolona. Zwłaszcza z ostatniego rozdziału, który ma aż 6 stron. Chciałam go jakoś podzielić, ale okazało się to absolutnie niewykonalne, gdyż zaburzyłoby to kompozycję i unicestwiło mój zamysł (zakładający choć częściowe zaskoczenie czytelnika). Ciekawe czy kiedyś choć jedna z moich prac ujrzy światło dzienne. Nie marzę o wydaniu książki, chyba musi mi wystarczyć publikowanie w internecie. Zresztą, to naprawdę wiele, komentarze moich stałych czytelników znaczą dla mnie najprawdę wiele. Szkoda tylko, że ostatnimi czasy ich grono jakoś się uszczupliło <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  obowiązki? A może to ja zaczęłam przynudzać? Nie mnie to oceniać&#8230;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/feenat.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/feenat.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/feenat.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/feenat.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/feenat.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/feenat.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/feenat.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/feenat.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/feenat.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/feenat.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/feenat.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/feenat.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/feenat.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/feenat.wordpress.com/14/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=feenat.wordpress.com&amp;blog=7449460&amp;post=14&amp;subd=feenat&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" /><div class="sharedaddy"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://feenat.wordpress.com/2009/05/24/everything/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/bb8331356ed7b740493782b240bb7ae2?s=96&#38;d=wavatar&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">feenat</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>wakacje</title>
		<link>http://feenat.wordpress.com/2009/05/13/wakacje/</link>
		<comments>http://feenat.wordpress.com/2009/05/13/wakacje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 19:58:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://feenat.wordpress.com/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[Wakacje pełną gębą. Już 2 dzień słodkiego lenistwa, całkowitego braku troski o rzeczy natury (powiedzmy) szkolnej czy maturalnej. I wiecie co? Zdążyłam już chyba zapomnieć jak to jest musieć co rano wstawać i pędzić rozklekotanym tramwajem na Pragę by w uroczym +/- 100letnim budynku spędzić 7, względnie 8 lekcji. Nie brakuje mi tej wiedzy, zdecydowanie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=feenat.wordpress.com&amp;blog=7449460&amp;post=11&amp;subd=feenat&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacje pełną gębą. Już 2 dzień słodkiego lenistwa, całkowitego braku troski o rzeczy natury  (powiedzmy) szkolnej czy maturalnej. I wiecie co? Zdążyłam już chyba zapomnieć jak to jest musieć co rano wstawać i pędzić rozklekotanym tramwajem na Pragę by w uroczym +/- 100letnim budynku spędzić 7, względnie 8 lekcji. Nie brakuje mi tej wiedzy, zdecydowanie nie&#8230; I w sumie nie bardzo dociera do mnie, że to już koniec. Najdłuższe wakacje w życiu. Chciałoby się rzec &#8222;zasłużone&#8221;, ale w moim przypadku słowo to nie wydaje się najodpowiedniejsze. Wręcz przeciwnie, mam nieodparte wrażenie, że ostatni rok nie do końca pozytywnie wpłynął na rozwój mojego intelektu. Mówiąc wprost: chyba trochę się obijałam. Być może wrażenie to jest wywołane ubiegłoroczną harówką związaną z olimpiadą filozoficzną. W każdym razie odczuwam pełen niedosyt intelektualny, choć z pewnością wielu moich kolegów czy koleżanek na wieść o tym popukałoby się w głowę mrucząc pod nosem nie do końca pochlebne słowa. Zresztą, pewnie całkowicie słusznie.</p>
<p>Pomimo względnego luzu ostatnimi czasy nie miałam siły/ochoty/okazji do czytania i teraz ambitnie postanowiłam odrobić zaległości. Efektem była dzisiejsza wizyta w bibliotece i wypożyczenie 3 pozycji, które od jakiegoś czasu za mną chodzą. Na pierwszy rzut poszło coś &#8222;na rozruszanie&#8221; &#8211; lekka młodzieżowa powieść Ewy Nowak. Pochłonęłam ją w pół dnia. Jutro biorę się za &#8222;Dumę i uprzedzenie&#8221;, następne w kolejce są &#8222;Wyznania gejszy&#8221;. Oj, mam dziwne wrażenie, że stanę się częstym gościem mojej dzielnicowej biblioteki. Na szczęście nie mam do niej zbyt daleko, więc 2, 3 wizyty w tygodniu nie będą wielkim problemem.</p>
<p>Pogoda jest okropna. Buntuje się przeciw niej cała moja istota. Chłód mogę znieść, deszcz również, ale wiatru nie jestem w stanie zdzierżyć. Skutecznie utrudnia mi wypełnianie postanowienia: codziennie jeździć na rowerze. Realizowanie tego planu jest niemal niemożliwe gdy lodowate podmuchy niemal zwalają Cię z nóg, a rozdygotane nogi odmawiają posłuszeństwa i o pedałowaniu nie może być mowy. Oby następne dni były lepsze pod względem pogodowym. I nie tylko. W końcu mam wakacje! I chcę wykorzystać je do cna.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/feenat.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/feenat.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/feenat.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/feenat.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/feenat.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/feenat.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/feenat.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/feenat.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/feenat.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/feenat.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/feenat.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/feenat.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/feenat.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/feenat.wordpress.com/11/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=feenat.wordpress.com&amp;blog=7449460&amp;post=11&amp;subd=feenat&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" /><div class="sharedaddy"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://feenat.wordpress.com/2009/05/13/wakacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/bb8331356ed7b740493782b240bb7ae2?s=96&#38;d=wavatar&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">feenat</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>coś się kończy, coś zaczyna&#8230;</title>
		<link>http://feenat.wordpress.com/2009/04/22/cos-sie-konczy-cos-zaczyna/</link>
		<comments>http://feenat.wordpress.com/2009/04/22/cos-sie-konczy-cos-zaczyna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2009 13:49:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://feenat.wordpress.com/?p=4</guid>
		<description><![CDATA[Ostatni dzień w liceum dobiegł końca. Ostatni polski. Nigdy więcej lekcji z Sami-Wiecie-Kim. I chociaż jeszcze z miesiąc temu skakałabym z radości i odprawiała dziękczynne modły do Adama Mickiewicza, teraz wcale nie jestem szczęśliwa. Chyba powoli dociera do mnie, że to naprawdę KONIEC. Że jeśli usiądę w tych ławkach to tylko po to, by napisać [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=feenat.wordpress.com&amp;blog=7449460&amp;post=4&amp;subd=feenat&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatni dzień w liceum dobiegł końca. Ostatni polski. Nigdy więcej lekcji z Sami-Wiecie-Kim. I chociaż jeszcze z miesiąc temu skakałabym z radości i odprawiała dziękczynne modły do Adama Mickiewicza, teraz wcale nie jestem szczęśliwa. Chyba powoli dociera do mnie, że to naprawdę KONIEC. Że jeśli usiądę w tych ławkach to tylko po to, by napisać maturę. Że nie będzie już przerw przepełnionych przygłupimi rozmowami, ewentualnie nerwowym douczaniem czy spisywaniem pracy domowej. To prawda, że gdy coś się skończy zwykle pamięta się tylko dobre chwile. Ja już zaczynam patrzeć na to wszystko inaczej, a przecież teoretycznie wciąż jestem licealistką. Abiturientka O.o a wkrótce&#8230; Studentka? Że kto? Niby ja? Ooo nie, dziękuję bardzo. Nie spieszy mi się.</p>
<p>I coraz częściej pojawia mi się w głowie myśl, że chyba mogłabym znieść to wszystko jeszcze przez rok żeby dłużej pobyć z tymi wszystkimi ludźmi. No dobra, nie ze wszystkimi. Ale z niektórymi na pewno [zrobiło się ckliwie, wzruszająco i romantycznie, to ten moment kiedy wszyscy wyciągamy chusteczki i wycieramy nosy z trudem hamując łzy wzruszenia].</p>
<p>Jak to mawiają, jak trwoga to do Boga. Jutro jedziemy na &#8222;pielgrzymkę&#8221; do Częstochowy. To będzie sprawdzian mojego opanowania i silnej woli. Kilka godzin w jednym autokarze z x.Przemkiem? Jedno z nas nie wyjdzie z tego żywe. Nie to, żeby ów osobnik coś konkretnego mi zrobił. Po prostu jest tak irytujący&#8230; Nie znoszę ludzi, z którymi nie ma dyskusji, którzy pozują na wyluzowanych i tolerancyjnych, ale tacy nie są, a większość ich argumentów brzmi &#8222;bo tak&#8221;. Tak więc, jeśli usłyszycie w wiadomościach, że jakaś psychopatyczna nastolatka rozbiła gitarę na głowie księdza, zbliżcie się do telewizora. Może Wam pomacham.</p>
<p>Motto na dziś:</p>
<p><!--[if gte mso 9]&gt;  Normal 0   21   false false false  PL X-NONE X-NONE              MicrosoftInternetExplorer4              &lt;![endif]--><!--[if gte mso 9]&gt;                                                                                                                                            &lt;![endif]--></p>
<p class="MsoNoSpacing">&#8222;Damy radę, ale trzymajmy się razem</p>
<p class="MsoNoSpacing">Kochanie, damy radę…&#8221; (happysad &#8222;Damy radę&#8221;)</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/feenat.wordpress.com/4/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/feenat.wordpress.com/4/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/feenat.wordpress.com/4/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/feenat.wordpress.com/4/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/feenat.wordpress.com/4/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/feenat.wordpress.com/4/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/feenat.wordpress.com/4/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/feenat.wordpress.com/4/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/feenat.wordpress.com/4/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/feenat.wordpress.com/4/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/feenat.wordpress.com/4/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/feenat.wordpress.com/4/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/feenat.wordpress.com/4/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/feenat.wordpress.com/4/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=feenat.wordpress.com&amp;blog=7449460&amp;post=4&amp;subd=feenat&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" /><div class="sharedaddy"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://feenat.wordpress.com/2009/04/22/cos-sie-konczy-cos-zaczyna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/bb8331356ed7b740493782b240bb7ae2?s=96&#38;d=wavatar&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">feenat</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>już niedługo, coraz bliżej&#8230; dwa tygodnie.</title>
		<link>http://feenat.wordpress.com/2009/04/21/hello-world/</link>
		<comments>http://feenat.wordpress.com/2009/04/21/hello-world/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2009 19:11:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Właśnie dzisiaj, 13 [a właściwie już 12 jak to ktoś próbował mnie przekonać] dni przed maturą przyszedł mi do głowy pomysł iście szatański &#8211; założę bloga. Nie mam w tej kwestii zbyt wielkiej wprawy, więc niewykluczone, iż już niedługo liczba wpisów zmniejszy się do zera i na tym zakończy się moja kariera blogowiczki. Ale cóż, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=feenat.wordpress.com&amp;blog=7449460&amp;post=1&amp;subd=feenat&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie dzisiaj, 13 [a właściwie już 12 jak to ktoś próbował mnie przekonać] dni przed maturą przyszedł mi do głowy pomysł iście szatański &#8211; założę bloga. Nie mam w tej kwestii zbyt wielkiej wprawy, więc niewykluczone, iż już niedługo liczba wpisów zmniejszy się do zera i na tym zakończy się moja kariera blogowiczki. Ale cóż, na razie nie powinniśmy się tym przejmować, bo i po co.</p>
<p>Gdyby był to jeden z tych sŁiTaŚnyCh BlOgAsSkuFf jakich pełno teraz w necie, zaczęłabym od przedstawienia się, napisania którą postać z High School Musical lubię najbardziej, ewentualnie wyjaśnienia dlaczego uważam, że Robert Pattinson jest najseksowniejszym facetem na świecie. A figa! Po pierwsze: obowiązuje tu ochrona danych osobowych, a kto ma wiedzieć kim jestem ten już o tym wie. Po drugie: HSM wzbudza we mnie przedziwny lęk i trwogę, a ploteczki dotyczące związku pana Efrona z niejaką Vanessą wolę omijać szerokim łukiem. I nareszcie po trzecie: Pattinson śmierdzi. Domyślam się, że tą gorzką prawdą zamknęłam sobie drzwi do wielu dziewczęcych serduszek, ale jestem gotowa ponieść taką cenę</p>
<p>Znacie to uczucie, kiedy prześladuje Was jakaś piosenka i, chcąc nie chcąc, ciągle macie ją w głowie albo &#8211; o zgrozo &#8211; wciąż ją nucicie? Pół biedy jeśli jest to wartościowy utwór, godny polecenia. Gorzej, jeśli do głowy wszedł Wam totalny shit, do którego znajomości lepiej się nie przyznawać. Ja mam tak od kilku dni, a konkretnie od chwili w której po raz pierwszy usłyszałam piosenkę &#8222;Helsinki City Boy&#8221;. Nie znacie? O szczęśliwcy! Jeśli Was to ciekawi, wpiszcie ów tytuł w wyszukiwarkę na youtube, ale ostrzegam, że czynicie to na własną odpowiedzialność!</p>
<p>Pierwszą notkę wypadałoby zakończyć jakimś mocnym akcentem. Niech będzie to zatem fragment wiersza M.Białoszewskiego pt. &#8222;Leżenia&#8221;</p>
<p>&#8221; takie leżenie-myslenie jak ja lubię<br />
to jest niedobre z natury<br />
bo niech  ja w naturze<br />
tak sobie leżę-myślę<br />
to zaraz napadnie mnie coś i zje &#8222;</p>
<p>do następnego! <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/feenat.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/feenat.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/feenat.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/feenat.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/feenat.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/feenat.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/feenat.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/feenat.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/feenat.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/feenat.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/feenat.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/feenat.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/feenat.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/feenat.wordpress.com/1/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=feenat.wordpress.com&amp;blog=7449460&amp;post=1&amp;subd=feenat&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" /><div class="sharedaddy"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://feenat.wordpress.com/2009/04/21/hello-world/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/bb8331356ed7b740493782b240bb7ae2?s=96&#38;d=wavatar&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">feenat</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
